Przejdź do treści

Panie ministrze, pan to uzasadnił systemem, który źle się interpretuje, a który nazywa się elektronicznym Centralnym Wykazem Ubezpieczonych. Za kilka miesięcy będą konkursy. Wczoraj dostałam list od zarządcy szpitala EuroMedic w Katowicach, z którym nie zawarto kontraktu, ponieważ jest to szpital prywatny. Dolewaj ciepłej wody, aby utrzymać temperaturę. Ja też mam mandat od wyborców, który mnie do czegoś zobowiązuje.

Przyszli do nas senatorowie. To podkreśla wagę tej sprawy i zainteresowanie nie tylko opinii publicznej, ale również parlamentarzystów. Bardzo proszę, pani profesor Hrynkiewicz. Poseł Józefa Hrynkiewicz PiS : Panie przewodniczący, panie ministrze, szanowni państwo, ja chciałabym wyrazić inne stanowisko niż pan poseł Katulski. Chcę bardzo podziękować panu przewodniczącemu Latosowi, że w przedświątecznym okresie zechciał zwołać to posiedzenie.

Mam nadzieję, że będziemy rozmawiać o sytuacji pacjenta w stworzonym systemie ochrony zdrowia, bo pacjent jest najważniejszy, a najtrudniej go tam odnaleźć.

Nie traktuję tego jako hucpy politycznej, ale jest mi naprawdę przykro, że pracując ponad dwa lata w Komisji Zdrowia muszę dowiadywać się o ważnych faktach związanych z funkcjonowaniem systemu z telewizji czy z prasy.

Nie po to tu jestem, żebym czytała gazety, tylko żebym z pierwszej ręki mogła dowiedzieć się… I też dziękuję, że pan minister Arłukowicz zechciał nas dzisiaj zaszczycić swoją obecnością. Mam nadzieję, że ta rozmowa będzie w najwyższym stopniu merytoryczna.

Bardzo proszę, pan poseł Joński. Panie przewodniczący, panie ministrze, szanowni państwo, Klub Poselski Sojusz Lewicy Demokratycznej również zgłaszał ten wniosek, aby w trybie pilnym odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Komisji, abyśmy mogli usłyszeć od pana ministra, co chce zrobić z długimi kolejkami.

Ponieważ słyszymy — i to na konwencji Platformy — że pan premier po sześciu latach dopiero teraz przebudził się boli stawow na reke niz namaun zauważył, że są kolejki, chcemy dokładnie dowiedzieć się — a to są bardzo ważne informacje — co minister chce zrobić, aby w zaledwie trzy miesiące skrócić te kolejki, i dlaczego do tej pory nie zrobili tego zarówno rząd Platformy, jak i pan minister Arłukowicz.

Wydaje się więc, panie przewodniczący, że niezależnie od tego, że w przyszłym tygodniu mamy święta, chciałbym podziękować panu przewodniczącemu w imieniu Klubu SLD, że zwołał to posiedzenie. Nie ma sensu dyskutować nad samą procedurą, bo już się spotkaliśmy, tylko żebyśmy przeszli do meritum sprawy. Zgadzam się z tym. Należy jeszcze podkreślić, że na temat służby zdrowia będziemy rozmawiać.

Zabezpieczenie strony / Security check

Przez Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość jest złożony wniosek o wotum nieufności wobec pana ministra Bartosza Arłukowicza, który będzie rozpatrywany w styczniu.

A teraz przechodzimy do procedowania. Zanim oddam głos panu ministrowi, pozwoli pan, panie ministrze, że boli stawow na reke niz namaun list pani prezes, który przed momentem wpłynął na moje ręce.

Z uwagi jednakże na trwającą procedurę odwołania mnie ze stanowiska prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, doceniając jednocześnie wagę i znaczenie Komisji, uważam, że w tym momencie mój osobisty udział w posiedzeniu Komisji były niestosowny. Stanowisko Funduszu na posiedzeniu będą reprezentować pani Wiesława Anna Kłos, zastępca prezesa Funduszu do spraw finansowych, i pan Marcin Pakulski, zastępca prezesa Funduszu do spraw medycznych. Jednocześnie pragnę podziękować panu przewodniczącemu i wszystkim członkom Komisji za współpracę i stworzenie platformy do wymiany poglądów odnośnie systemu ochrony zdrowia i możliwości podejmowania działań ukierunkowanych na pacjentów.

Korzystając z okazji, składam Państwu serdeczne życzenia z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

На другой стороне комнаты горел свет. - Сколько времени, Бенджи. - спросила. - Уже поздно, ма-ма, - ответил он ей с улбыкой. - Кеплер отправился зав-тракать с остальными.

Tyle w tej sprawie. Bardzo proszę, panie ministrze, oddaję panu głos. Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz: Bardzo dziękuję, panie przewodniczący. Szanowni państwo, bardzo doceniam kolejne grudniowe zainteresowanie Komisji Zdrowia stanem systemu ochrony zdrowia w Polsce. Nawet już trochę przyzwyczailiśmy się do tego, że pan przewodniczący zawsze w grudniu, boli stawow na reke niz namaun okolicy świąt czy nowego roku, postanawia w sposób nagły, gwałtowny, zainteresować się systemem ochrony zdrowia.

Co prawda, był na to cały rok, ale szanuję to i doceniam. Chciałbym też podkreślić zdecydowanie — tak przynajmniej mówi o tym prawo — że kompetencje do powoływania i odwoływania prezesa NFZ ma premier, i nie oczekuje w tej sprawie opinii Komisji Zdrowia, tylko Rady Funduszu.

Wczoraj odbyło się posiedzenie Rady Funduszu w tej sprawie. Wynikiem głosowania Rada Funduszu poparła stanowisko ministra zdrowia. W związku z tym, że pan przewodniczący w trybie pilnym i nagłym wezwał wszystkich członków Komisji Zdrowia na posiedzenie z powodu, że coś nagle się stało, chciałbym uspokoić pana przewodniczącego i wszystkich państwa, że drugi rok z rzędu, odkąd pełnię funkcję ministra zdrowia, szpitale… Jeśli pan przewodniczący pozwoli, bo koledzy jakieś… Przewodniczący poseł Tomasz Latos PiS : Bardzo proszę.

Proszę kontynuować, panie ministrze. Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz: Zatem, drugi rok z rzędu — może to państwa tak martwi — kontrakty ze wszystkimi szpitalami zostały zawarte w połowie grudnia i 1 stycznia szpitale będą otwarte.

Możliwości leczenia dzieci autystycznych

Ja wiem, że państwo przyzwyczaili się do tego, sprawując swoje rządy, że w okolicach stycznia prowadzili negocjacje ze szpitalami. Prowadziliśmy je w listopadzie i grudniu po to właśnie, żeby 1 stycznia pacjenci mogli czuć się bezpiecznie. Rozumiem jednak chęć wzbudzania rokrocznie boli stawow na reke niz namaun i strachu wśród pacjentów. Najpierw więc uspokoję pacjentów — kontrakty ze wszystkimi szpitalami w Polsce zostały zawarte.

To właśnie odwołana pani prezes i Narodowy Fundusz Zdrowia kontraktuje świadczenia szpitalne, przypominam… Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz: Panie przewodniczący, jeśli przyjęlibyśmy taką formułę dyskusji, że będziemy wzajemnie wysłuchiwać się do końca, będę wdzięczny, choć rozumiem intencję.

Zatem, panie przewodniczący, chcę uspokoić również pana, i pana kolegów z PiS-u, że szpitale będą bezpiecznie funkcjonować od 1 stycznia. Jeśli pan przewodniczący nie wie — a rozumiem, że nie wie — dlaczego złożyłem wniosek o odwołanie prezesa NFZ, to chciałbym pana poinformować, że złożyłem go dlatego, że prezes NFZ wystąpił, między innymi do Komisji Zdrowia, z wnioskiem o zmianę planu finansowego na rok w związku ze zwiększeniem się liczby osób nieuprawnionych do świadczeń medycznych.

Są to bardzo skomplikowane słowa, więc postaram się wytłumaczyć to prościej po to, żeby państwo mogli to zrozumieć. Wszyscy pacjenci, którzy zgłosili się po poradę lekarską, z tej porady skorzystali.

Prezes NFZ zwrócił się do Komisji Zdrowia o zmianę planu finansowego o blisko miliard złotych dlatego, iż toczy spór kompetencyjny o to, kto powinien sfinansować pewne rodzaje świadczeń medycznych. System eWUŚ tworzony był dla pacjenta, po to, żeby pacjent wchodząc do lekarza nie musiał legitymować się zaświadczeniami, oświadczeniami, dokumentami, żeby nie był wyganiany z rejestracji w przychodni po to, żeby przybyć pieczątkę w zakładzie pracy, tylko, żeby mógł pokazać dowód osobisty i z tej porady skorzystać.

I to się stało. Przez lata tego nie było, a to się stało, i pacjent dzisiaj wchodzi do lekarza na podstawie dowodu osobistego. I nie jest rolą pacjenta — a właśnie tu przebiega linia boli stawow na reke niz namaun w opinii w tej sprawie z NFZ — udowadnianie tego, czy ma uprawnienia, czy nie, tylko rolą NFZ jest weryfikowanie, czy pacjent jest uprawniony, czy nie.

To nie pacjent ma udowadniać systemowi, to system ma spełniać swoje zadania. Będę pilnować tego bardzo precyzyjnie, żeby nie dochodziło do sytuacji, w której system każe pacjentowi udowadniać, że ma prawo skorzystać z opieki medycznej. Po to, między innymi, powstał system eWUŚ. W związku z tym, że część pacjentów w systemie eWUŚ jest wykazywana jako nieuprawniona do świadczeń medycznych, NFZ ma obowiązek weryfikować, gdzie powstał błąd — czy w administracji publicznej, czy przez niedopatrzenie urzędnika, czy chociażby w numerze PESEL.

To zadaniem NFZ jest wyjaśnienie tych spraw, a nie wyciągnie ręki po nasze wspólne środki publiczne, po pieniądze pacjentów. I do momentu, w którym NFZ precyzyjnie, do ostatniego pacjenta, nie zweryfikuje tych uprawnień, Minister Zdrowia nie będzie występować do Ministra Finansów o zmianę planu finansowego, dlatego, że ten system ma ułatwić życie pacjentowi, a nie tworzyć narzędzie do dopływu kolejnego strumienia środków finansowych dla aparatu urzędniczego.

Dlatego, zgodnie ze swoimi kompetencjami, panie przewodniczący, pilnując bardzo dokładnie procedury, po zakończeniu kontraktowania świadczeń szpitalnych — właśnie po to, aby pacjent był bezpieczny — złożyłem wniosek do pana premiera o odwołanie szefa NFZ, i nie widzę w tym nic nadzwyczajnego. Nie wiem, jaka ma być w tym rola dyskusji politycznej, bo chyba jest to dzisiaj główny aspekt.

Nie można wezwać dzisiaj ministra zdrowia, że szpitale zamknięte — nie można, bo otwarte. Nie można wezwać dzisiaj ministra zdrowia, że przychodnie zamknięte — nie, bo otwarte. To wezwiemy go z innego powodu, jak każdego grudnia.

Przyzwyczailiśmy się do tego. Jednak, niezależnie od tego, jak często i jak szybko będzie pan nas wołać i zapraszać na posiedzenia Komisji Zdrowia — także w przyszłości — polecam, niech pan i pana koledzy z Prawa i Sprawiedliwości zainteresują się tym systemem, bo na razie jest to tylko chocholi grudniowy taniec, jaki pokazujecie każdego grudnia w telewizji.

Naprawdę pacjenci już się odzwyczaili od waszych czasów, że w styczniu baliśmy się, czy szpitale się otworzą. Naprawdę pacjenci już zapomnieli, i chcą zapomnieć, o lekarzach w kamaszach. Pielęgniarki też już nie chcą pamiętać tego, jak zamknęliście je w kancelarii premiera. Rozumiem, że ta dyskusja musi się toczyć. Jestem do pana dyspozycji, panie przewodniczący. Złożyłem wniosek o odwołanie prezesa NFZ zgodnie ze swoją kompetencją i na razie ta kompetencja pozostaje w rękach ministra zdrowia i premiera, a na szczęście nie pozostaje w rękach PiS-u.

Oczywiście nikt panu nie odbiera kompetencji i tego, że ma pan prawo, czy nie ma prawa składać wniosek o odwołanie prezesa NFZ, natomiast chciałbym panu przypomnieć kilka rzeczy. Po pierwsze. Panie ministrze, tak się składa, że każdorazowo, co boli stawow na reke niz namaun tygodnie — bo najrzadziej co dwa tygodnie mamy posiedzenia Komisji, i to przynajmniej dwa — jest pan zapraszany na posiedzenie Komisji.

Bardzo rzadko pan przychodzi. Naprawdę skrajnie rzadko pan przychodzi. Rozumiem, że to się zmieni, ale — znowu powtórzę — każdego grudnia pan zapewnia, że będzie przychodzić, że pan jest do dyspozycji, a później jest cisza, nie ma pana.

To pierwsza sprawa. Druga sprawa. Jak już powiedziałem, panie ministrze, kontraktowanie to kompetencja Narodowego Funduszu Zdrowia, odwołanej właśnie pani prezes. Niech więc pan się zdecyduje, czy to pan nadzoruje.

Zastosowanie i terapia wodą utlenioną - Akademia Natury

Czy to prezes kontraktował, czy pan kontraktował? Mówi pan, że pan kontraktował. A z drugiej strony, za system eWUŚ, panie ministrze, nie boli stawow na reke niz namaun odpowiedzialności prezes NFZ, bo on tylko weryfikuje początkowo, natomiast dalej ta weryfikacja odbywa się chociażby w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. To tam weryfikuje się, czy ktoś jest ubezpieczony, czy nie. Ponadto przypominam sobie chwalenie przez pana tego systemu, i pan za to chętnie brał odpowiedzialność.

Zresztą należy się panu ta odpowiedzialność, podobnie jak ministrowi Boniemu, już niefunkcjonującemu w rządzie, który chwalił się systemem eWUŚ i jego znakomitym działaniem. Tak więc, panie ministrze, mówimy o pewnych kompetencjach. Pan powoływał się na kompetencje pani prezes, natomiast umywa pan ręce od innej odpowiedzialności, właśnie za weryfikację tego, co wychodzi z tego systemu. Ja też doskonale wiem, jak ten system działa. I nie tylko byłem krytyczny — pytałem parokrotnie o to również pana ministra Neumanna — ale były już pierwsze sygnały, chociażby z czerwca, i później, z sierpnia tego roku, kiedy był przyjmowany plan na rok przyszły.

Tak się składa, panie ministrze — niestety — że przespali państwo znowu kilka kolejnych miesięcy. Jeżeli ten system — jak pan mówi — nie do końca funkcjonuje, trzeba weryfikować pewne osoby, które jednak są ubezpieczone, to ile to trwa, panie ministrze. Ile, zdaniem pana, to trwa — dwa tygodnie, Podtrzymywanie sa bardzo chorzy czy nieco dłużej?

Niech pan odpowie na to pytanie. Rozumiałbym pana wątpliwości dotyczące pacjentów wykazanych jako nieubezpieczeni, z żądaniem zapłaty za nich przez NFZ, gdyby to chodziło o listopad tak to rozumiałbymmoże i o październik. A co z pacjentami od początku roku? Pan nie powiedział, kiedy była dyskusja na ten temat przy okazji wniosku, że pierwsze półrocze mamy rozliczone, możemy uznać te dane, które wykazał NFZ, natomiast mamy wątpliwości odnośnie do końcówki roku.

Nie, sytuacja była zerojedynkowa. Muszę panu powiedzieć, że to pani prezes akurat w tej konkretnej sprawie — bo mamy różne inne wątpliwości i zastrzeżenia — stała po stronie prawa. Stała po stronie ustawy, tego, o czym pan mówi — do czego zobowiązuje panią prezes właśnie ustawa o świadczeniach zdrowotnych. Wreszcie, stała po stronie pacjentów.

Ten miliard złotych, panie ministrze — a nawet, gdyby pan to zweryfikował, niższa kwota — mógłby pomóc polskim pacjentom w grudniu. Niech pan zapyta tych, którzy stoją w kolejce do rehabilitacji, do rezonansu magnetycznego czy innych procedur specjalistycznych. Oni panu powiedzą, jaka jest sytuacja i co by było można zrobić, gdyby te pieniądze wpłynęły w tym roku.

Powiem więcej — będziemy mieć również problem w roku przyszłym. Była poprawka Prawa i Sprawiedliwości do budżetu. Boli stawow na reke niz namaun tę poprawkę odrzucili. Za rok znowu powiecie — i mówię to głośno dzisiaj na posiedzeniu Komisji — że pieniędzy w systemie nie ma, że nie ma pieniędzy w budżecie, że ich nie przekażecie. Te pieniądze, panie ministrze, mogłyby pomóc polskim pacjentom, o których pan tak bardzo się martwi.

Te dwa miliardy — miliard w tym roku i miliard w przyszłym roku — były dla polskich pacjentów, nie dla urzędników, panie ministrze.

Menu główne

Oni swoje pensje i tak odbierają, i odbiorą. Pan nie chciał wystąpić w obronie polskich pacjentów w tej sprawie. I my musimy wiedzieć, panie ministrze, jaki jest pana pomysł na naprawę systemu, czego pan będzie oczekiwać od NFZ, czy będzie pan przestrzegać ustawy — bo, jak widać, nie przestrzega pan ustawy o świadczeniach zdrowotnych — wreszcie, na czym polega ta cudowna naprawa, jaką chce pan wdrożyć w ciągu pierwszych trzech miesięcy przyszłego roku.

Co takiego zmieni się w systemie, że zacznie tak funkcjonować, że kolejki się skrócą? My to wszystko chcemy wiedzieć, panie ministrze. My nie chcemy za tydzień, za dwa, dowiedzieć się o kolejnej dymisji, a później — może za miesiąc — o następnej dymisji, odcinaniu w ten sposób kolejnych osób i zrzucaniu odpowiedzialności, dzisiaj na prezes Pachciarz, jutro może na któregoś z wiceprezesów, pojutrze na konsultanta krajowego, a za miesiąc być może na któregoś z wiceministrów.

  • Zapis przebiegu posiedzenia komisji
  • Zranic logo stawow
  • Мне нужно задать вам пару вопросов.
  • Zmiany w stawach w zapaleniu stawow
  • Ceneo - porównanie cen, sklepy, perfumy, agd, rtv, komputery
  • Возможно, когда мы достигнем Тау Кита, наша роль в их эксперименте будет окончена.
  • Логово октопауков помечено красным кружком.
  • Пять обычных октопауков обступили горку каши и принялись подносить ее ко рту щупальцами.

Niech pan odpowie na te pytania, panie ministrze. Myślę, że będzie pora na debatę w tej sprawie. Widzę kolejne zgłoszenia. Myślę, że nie zrozumieliśmy się. Powiem najłagodniej, nie zrozumieliśmy się, panie ministrze, a pana wypowiedź jest co najmniej pokrętna i nie na temat. Bardzo proszę, pan przewodniczący Hoc.

Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, panie ministrze, jeśli pan mówi o chocholim grudniowym tańcu i straszy PiS-em, to na wstępie luźna refleksja. Niedawno, kilkanaście dni temu, bodajże w wiadomościach głównych, poinformowano, że powraca Latający Cyrk Monthy Pythona i jest reaktywacja Ministerstwa Dziwnych Kroków. Kto by pomyślał, że pan jest aż takim entuzjastą kabaretu absurdu. A mówiąc poważniej i z szacunkiem dla pracowników ministerstwa, proszę zauważyć, że nie użyłem oryginalnego tłumaczenia nazwy Ministerstwa Dziwnych Kroków.

Proszę państwa, w medycynie obowiązuje podstawowa zasada, dewiza — zna ją każdy, kto ma styczność z medycyną, i nie tylko, bo widzę tu też pana Adama Sandauera — primum non nocere, przede wszystkim nie szkodzić.

Pan, panie ministrze, szkodzi medycynie, szkodzi polskiej ochronie zdrowia. Pana początkowe nicnierobienie było złe, ale kiedy już pan wyszedł z ukrycia, to jeszcze bardziej pan rozrabia. Proszę państwa, absolutnie niczego nie dowiedzieliśmy się z mowy pana ministra. Nie dowiedzieliśmy się niczego konkretnego o kolejkach — czy zostaną zlikwidowane czy zmniejszone, czy dostępność zostanie zwiększona.

Co pan powiedział tysiącom pacjentów, którzy czekają na wszczepienie endoprotezy, tysiącom, którzy czekają na operację zaćmy — wszczepienie soczewki, tysiącom czekającym w kolejce na rehabilitację? Jest coś takiego, że Platforma Obywatelska — albo, Platforma nie wiedzieć dlaczego Obywatelska — cały czas promowała takie rozwiązanie, że niewidzialna ręka wolnego rynku naprawi wszystko — tam, gdzie będzie pieniądz, wszystko będzie naprawione.

Natomiast teraz dowiadujemy się, że jeszcze nie zdążyliście zarobić tych pieniędzy, a już się kłócicie o pieniądze. Ten spór jest o pieniądze. To jest wojna o pieniądze, których jeszcze nie zobaczyliśmy. Gdzie jest decentralizacja, którą pan minister zapowiadał?

Gdzie jest agencja taryfikacji czy oceny świadczeń gwarantowanych? Gdzie jest podana jakakolwiek decyzja, strategia czy koncepcja, jakiś plan?

Udało się teraz panu zakontraktować świadczenia boli stawow na reke niz namaun dlatego, że aneksowaliście umowy, czyli spowodowaliście ich przedłużenie, a więc petryfikowanie tych zmian, które są złe. To nie znaczy, że pan będzie cały czas uspokajać. Pan nie ma uspokajać kolegów z PiS, tylko ma pan uspokajać pacjentów, polskich boli stawow na reke niz namaun, dla których jest zagwarantowany równy dostęp do świadczeń i bezpieczeństwo zdrowotne.

Na koniec jedna uwaga. Mówił pan o eWUŚ, o systemie dla pacjentów. Jest świadczeniobiorca, jest procedura. Procedura króluje w dzisiejszej medycynie, a nie pacjent. Bardzo proszę, pani poseł Zalewska. Państwo przewodniczący, Wysoka Komisjo, panie ministrze, szanowni goście, ja o kilku sprawach, i chciałabym uzyskać poważną i merytoryczną odpowiedź.

Jednak najpierw wyjaśnienie. Chcę panu ministrowi zwrócić uwagę na to, że zainteresowanie wzbudził pan minister, a nie Komisja Zdrowia wymyśliła, żeby przed świętami dyskutować na temat funkcjonowania służby zdrowia.

Zdaje się, że to pan minister, nie bacząc, że jest okres świąteczny, wprost po obradach Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej, sprzedając stres, zwolnił kogokolwiek, kogo można ewentualnie wskazać, za wydłużające się kolejki. Proszę więc bardzo, żeby pan minister tak arogancko nie oceniał Komisji Zdrowia i skoncentrował się na tym, o czym chcemy porozmawiać.

A kiedy pan przychodzi, to zachowuje się pan jak dzisiaj, raczej politykując i wskazując, że wszystko ma aspekt hucpy politycznej. Zdrowie Polaków jest apolityczne, panie ministrze. Chciałabym, żeby pan minister do tego się przyzwyczaił. Jednocześnie wskazuje pan, że to nie kompetencja pana ministra, że to kompetencja pana premiera, że co Komisji Zdrowia do tego, kogo on widzi na stanowisku prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.

Rzeczywiście, tak można strywializować każdy problem dotyczący funkcjonowania systemu. Jednak pan minister nie wspomniał o tym, że był komunikat wczoraj po posiedzeniu Rady Funduszu, że owszem, Rada Funduszu, która jest w określony sposób ukształtowana, zgodziła się na dymisję czy odwołanie pani prezes, ale — uwaga — zażądała kontynuacji działań, które podjęła pani prezes.

I to jest moje pierwsze pytanie, a jest ono też związane z drugim. Mianowicie, chciałabym znać treść wniosku — nie opowieść pana ministra, która właściwie jest jednozdaniowa, a obudowana bliżej nieokreślonymi sformułowaniami. W związku z tym, proszę pana ministra o treść wniosku, a jednocześnie o wyczerpującą informację z posiedzenia Rady Funduszu o tym, jakie działania chce kontynuować kolejny czy pełniący obowiązki prezes Narodowego Funduszu Zdrowia.

Następne pytanie. Proszę, żeby pan minister odpowiedział, w jaki sposób jest umówiony z pełniącym obowiązki. Czy dalej będą państwo dyskutować w sądzie administracyjnym na temat ewentualnych roszczeń Narodowego Funduszu Zdrowia, czy też pan pełniący obowiązki otrzymał polecenie wycofania tego wniosku?

Ze zdziwieniem słucham tego, w jaki sposób pan minister mówi o Narodowym Funduszu Zdrowia. Przypominam, że pan minister i NFZ to, teoretycznie i w praktyce, dwa niezależne organy, ale przecież współodpowiadające za system ochrony zdrowia, a boli stawow na reke niz namaun wypowiada się o NFZ jako o aparacie urzędniczym.

To co pan przez dwa lata zrobił, żeby to nie był aparat urzędniczy, ale żeby to był przejrzysty, jednoznaczny i — ulubione pana słowo — klarowny urząd, z którego rzeczywiście wynikałoby, w jaki sposób traktuje się tych, którzy starają się o kontrakty, co w przełożeniu ma oczywiście służyć pacjentowi.

W związku z tym kolejne pytania będę je powtarzać, jeżeli pan minister nie wszystkie notujebo z tych wypowiedzi wynika, że urzędnicy w NFZ to są po prostu darmozjady. Pytam więc, co z likwidacją NFZ, panie ministrze, zapowiadaną już dość dawno temu? Może ma pan chociaż plan, mapę drogową, jak też pan lubi o tym mówić.

Gdyby pan był tak uprzejmy dzisiaj, korzystając z okazji, kilka zdań na ten temat powiedzieć, bo być może spotkamy się znowu za pół roku, czego nie życzę ani sobie, ani panu ministrowi, ani pacjentom. I ostatnie pytania związane z tym, że są tu przedstawiciele NFZ, więc aż się prosi, żeby z tego skorzystać.

Była zapowiedź zwiększenia środków na rehabilitację, w tym na rehabilitację dzieci. Proszę o informację, o ile i gdzie, dlatego, że ja zapytałam o to dyrektorów na Dolnym Śląsku i oni w swoich kontraktach czegoś takiego nie widzą. Bardzo więc proszę powiedzieć, jakiego województwa to dotyczy i jakiego rodzaju rehabilitacji. Podobna informacja była podana na konferencji odwołanej już pani prezes, że zwiększone są środki na okulistykę.

Również pytałam w kilku miejscach — jest to nieprawda. Jest zdecydowana obniżka w kontraktach. Chcę więc wiedzieć, jaki to jest procent, jakie to pieniądze i w których województwach.

I kończąc, panie ministrze, państwo przedstawiciele Narodowego Funduszu Zdrowia — kontraktowanie, a właściwie aneksowanie umów odbyło się przy bezwzględnym reżymie NFZ. Tak naprawdę nie było pola do jakiejkolwiek dyskusji.

Była krótka informacja — jeśli się nie godzicie, to nie podpisujcie. Za kilka miesięcy będą konkursy. Nikt z nikim i o niczym nie dyskutował. Szanowni państwo, jest bardzo dużo zgłoszeń do pytań. Ponadto są zaproszeni goście, którzy też sygnalizowali, że będą chcieli pytać. Bardzo więc państwa proszę o skracanie wypowiedzi. Wiem, że tematów jest wiele, wszystko jest bardzo ważne, proszę jednak o dyscyplinę. Pan marszałek Karczewski, proszę uprzejmie. Wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski: Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.

Panie ministrze, muszę jednak króciutko odnieść się do tego, o czym mówił pan minister na początku w swojej… Poseł Beata Małecka-Libera PO : Panie przewodniczący, ale posłowie na posiedzeniu Komisji Zdrowia mają prawo do tego, żeby zabierać głos jako pierwsi… Przewodniczący poseł Tomasz Latos PiS : Proszę pozwolić, że ja decyduję.

Zaraz będę udzielać głosu kolejnym osobom.

Na początku przepraszam za bardzo krótki tryb powiadomienia, ale sytuacja jest bardzo dynamiczna. Musimy mieć pełną informację na temat tego, co dzieje się w ochronie zdrowia. Dlatego witam serdecznie pana ministra Arłukowicza i pana wiceministra Neumanna.

Proszę kontynuować, panie marszałku. Wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski: Jeśli pani przewodnicząca pozwoli, to zadam to pytanie, a później będę śledzić dalszą debatę gdzieś indziej, dlatego że spieszę się na dyżur. Pan minister twierdzi, że nie interesujemy się zdrowiem. Panie ministrze, Prawo i Sprawiedliwość bardzo interesuje się zdrowiem, i właściwie dzięki naszej inicjatywie, i dzięki złożeniu wniosku o odwołanie pana ministra, wzbudziliśmy debatę, nie na waszym Kongresie, i dziś, i jutro.

Bardzo się z tego cieszę, bo to dobrze, że zaczęliśmy rozmawiać, bo o ten dialog, wymianę opinii, było bardzo trudno. Nie mogę jednak nie odnieść się, panie ministrze, do tego, co pan powiedział. Kto zamknął pielęgniarki w Urzędzie Rady Ministrów? Nigdy tak nie było.

boli stawow na reke niz namaun

Niech pan nie używa, panie ministrze, takiego określenia. Pielęgniarki przyszły i nie chciały wyjść.

Co jeść przy dolegliwościach ze strony układu ruchowego?

Tak było, panie ministrze, i pan doskonale o tym wie. Nie, to pan nagle się obudził, za co bardzo dziękujemy. Dziękujemy, bo wywołaliśmy pana do tablicy, że pan jest z nami.

Wysyłamy tylko wyselekcjonowane informacje. Zapisz się jeśli zdrowie jest dla Ciebie ważne. Zażywać zaczynając od 1 kropli na dwie-trzy łyżki wody 3 x dziennie przed jedzeniem lub 1.

Bardzo się cieszę. Natomiast, panie ministrze, boli stawow na reke niz namaun się, bo dwa dni temu słuchałem konferencji pana i konferencji prasowej pani prezes Agnieszki Pachciarz, i odniosłem wrażenie, że mamy dwie zielone wyspy — Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia.

Natomiast ja, panie ministrze, spotykam się z pacjentami, jeżdżę do prowincjonalnych szpitali psychiatrycznych, jeżdżę do prowincjonalnych przychodni — ludzie czekają, ludzie często nie doczekują w kolejce, szpitale dalej się zadłużają.

Nie ma pan pomysłu na zdrowie, ale już nie będę o tym mówić. Chcę tylko, żeby pan odpowiedział na jedno pytanie, jeśli pan pozwoli. Czy pan — to pytanie do nowego prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia — wycofa ten wniosek, który został złożony i pozew pani prezes Agnieszki Pachciarz? Myślę, że nie, bo byłoby dobrze, gdyby sąd odniósł się do tego. I pytanie do pana ministra — czy, jeśli sąd uzna racje pani prezes Agnieszki Pachciarz, to pan minister przywróci panią Agnieszkę Pachciarz na stanowisko?

Wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski: Natomiast, powiem jeszcze… Chcę się dostosować do pana Leczenie bolu w stawach przez metode ludowa, panie przewodniczący.

Powiem jeszcze panu przewodniczącemu Katulskiemu… Przewodniczący poseł Tomasz Latos PiS : Bardzo bym prosił, panie marszałku, nie wchodzić w polemiki. Naprawdę, bardzo bym prosił, nie wchodźmy w polemiki.

Wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski: Dobrze, to jeżeli uważają państwo, że już wystarczy, to dziękuję bardzo. Po pierwsze, zgłoszeń do dyskusji jest naprawdę bardzo dużo. W pierwszej kolejności przekażę głos posłom, a następnie zaproszonym gościom.

Szanowni państwo, ja z pytaniem nie o kontrakty, ale o kolejki do lekarzy specjalistów. Ponieważ słyszymy z ust pana premiera Donalda Tuska, że teraz pan w procentach odpowiada za ochronę zdrowia, pytanie — w ilu procentach pan do tej pory odpowiadał? A, skoro tak, to dwa konkretne pytania, panie ministrze.

Jak pan chce w ciągu trzech miesięcy skrócić kolejki, jeśli Platformie przez sześć lat to się nie udało, a panu przez dwa lata? To po pierwsze. A po drugie. Co pan zrobi, jeśli do 31 marca nie uda się panu tego zrobić? Czy złoży pan rezygnację z funkcji Ministra Zdrowia?

Konkretne pytanie. Tak, czy nie? Bardzo proszę, pani poseł Hrynkiewicz. Poseł Józefa Hrynkiewicz PiS : Ja jednak proszę pana ministra, żebyśmy wrócili do rozpatrzenia sytuacji pacjenta w systemie ochrony zdrowia. Oczywiście bardzo ważne są kontrakty, procedury, podmioty lecznicze, spróbujmy jednak zastanowić się, gdzie w tym jest pacjent.

Jaka jest sytuacja pacjenta, który na zabieg w oddziale neurologiczno-chirurgicznym czeka dzisiaj 82 dni? Na operację zaćmy w r. Na operację stawu biodrowego czekał dni, a teraz To są dane z raportu Najwyższej Izby Kontroli o wykonaniu planu finansowego Narodowego Funduszu Zdrowia w rokuopublikowanym w październiku tego roku.

Zatem, panie ministrze, wróćmy do tej sprawy. Chciałabym więc pana zapytać — jaka jest odpowiedzialność i czyja, za to, że przez 3 lata, na przykład, prowadzi się różnego rodzaju diagnozy?

Teczka puchnie, koszty rosą, a potem cała ta teczka trafia do mnie. Ta teczka dotyczy ciężkiej choroby dziecka. Mnóstwo osób je leczyło. Ile to kosztowało? Czy ktoś to kiedyś policzył? Jaka jest sytuacja pacjenta, który dowiaduje się u jednego lekarza, że badanie, które jest robione, jest połowiczne i że właściwie zrobienie tego badania — co trwało pół roku — nic nie jest warte, bo trzeba zrobić drugą część tego badania, żeby podjąć jakiekolwiek leczenie?

Kto to wszystko wymyślił? To przecież pan za to odpowiada, bo boli stawow na reke niz namaun te procedury czyta i rozumie. I niech pan nie zrzuca tego na urzędników, którzy to piszą. A swoją drogą, czemu zatrudnia pan urzędników, którzy nie są przygotowani do takiej pracy.

Teraz króciutko chciałabym się odnieść do systemu eWUŚ, odnośnie do którego ma pan pretensję. To wszystko od początku do końca jest bez sensu, ponieważ trzeba wyjaśnić, jaką moc ma art.

boli stawow na reke niz namaun

Chcę więc zapytać, co państwo zrobili z zaskarżeniem do Trybunału Konstytucyjnego pani Pachciarz przez wiceprzewodniczącą Platformy Obywatelskiej. Zdaje się, że się wycofaliście, ale nie mam potwierdzenia tego. W budżecie NFZ są pieniądze na to, żeby się sądzić z podmiotami leczniczymi, jak je nazywacie — bo zniknął już lekarz, jest podmiot leczniczy. Chcę powiedzieć, że to, co dzisiaj obserwujemy, jest dramatem. Zapraszam pana na Chałubińskiego — niedaleko, niech pan po drodze tam zajrzy — gdzie wzywa się ludzi po wylewach, ludzi, którzy czekają na wózek inwalidzki, żeby przyszli tam potwierdzić, że są ubezpieczeni.

Po co panu jakiś eWUŚ? Co to w ogóle znaczy? Niech pan może zajrzy na Ursynów, jeśli będzie pan mieć chwilę czasu, do Instytutu Onkologii, i dowie się pan, jak wygląda droga przez mękę ludzi ciężko chorych na choroby nowotworowe.

Mam nadzieję, że to wszystko zechce pan nam wyjaśnić.

Zapytaj lekarza

I żeby skończyć, chciałabym pana zapytać, jakie są skutki prywatyzacji. Wczoraj dostałam list od zarządcy szpitala EuroMedic w Katowicach, z którym nie zawarto kontraktu, ponieważ jest to szpital prywatny. Czy o to chodzi? Jeżeli prywatyzujecie szpitale publiczne, a nie chcecie zawierać kontraktów ze szpitalami prywatnymi, to o co chodzi.

Jaki jest stan tych szpitali po prywatyzacji forsowanie prowadzonej od kilku lat przez Platformę Obywatelską? I jeszcze uwaga, której nie powinnam wypowiadać, ale jednak wypowiem po pana wystąpieniu.

Jest pan słabym politykiem. Może jest pan lepszym lekarzem, więc niech pan zajmie się tym, co należy do lekarza. Gdyby pan był dobrym politykiem, to nie sądziłby się pan z panią Pachciarz, z panią Gronkiewicz-Waltz, i nie chodziłby pan po prośbie.

Byłby sporządzony rejestr kto, ile i za co ma zapłacić, zamiast włóczenia się po sądach ze szpitalami, z lekarzami, z własnymi pracownikami i kolegami z własnej partii. Proszę, pan poseł Piontkowski. Poseł Dariusz Piontkowski PiS : Panie przewodniczący, szanowni państwo, wystąpienie pana ministra można by skrócić do dwóch zdań.

Po pierwsze, jest wspaniale i wszyscy pacjenci są zadowoleni. I po drugie, Polacy, nic się nie stało — standardowo odwołałem szefa NFZ. Nic się nie stało. Za takie można by uznać działania pana ministra, który odwołuje człowieka zarządzającego instytucją, odpowiedzialnego za finansowanie opieki zdrowotnej w Polsce, bo pan minister uważa, że odwołanie szefa takiej instytucji niczego nie oznacza, niczego nie zmienia i nie jest powodem do pytań o to, co się dzieje w polskiej ochronie zdrowia i w polskim systemie z tym związanym.

A przecież problem, z powodu którego teraz rozmawiamy, istnieje od wielu miesięcy. Pan minister Neumann na posiedzeniach Komisji mówił wyraźnie, że od wielu miesięcy nie są zatwierdzane sprawozdania NFZ.

Nie są boli stawow na reke niz namaun, ponieważ elementem, który budził wątpliwości praktycznie od początku roku jest właśnie sprawa płacenia za pacjentów nieubezpieczonych, wykazywanych przez eWUŚ. Dotyczy to również roztworów nadtlenku wodoru wody utlenionej. Woda utleniona rozpuszcza kamień nazębny, tworzy zdrowe dziąsła i wybiela zęby. Soda oczyszczona i woda utleniona tworzą najlepszą pastę do zębów.

Jako kompresy, wcierania w dowolne chore miejsce okolica serca, stawy itd. Należy smarować wysypki razy dziennie, aż do całkowitego ich ustąpienia. Przy zainfekowanych ranach, procesach ropnych, krwiakach itp.

Jak wiadomo, dobrym środkiem dezynfekującym przy płytkich ranach, pęknięciach i chorobach skóry są ałuny. Roztwór ten jest świetnym środkiem do leczenia wrzodów, chorób skóry, powierzchniowych ran i zapalenia węzłów chłonnych. Wykorzystanie nadtlenku wodoru w kąpielach. Zazwyczaj zwracamy niewiele uwagi na naszą skórę, a przecież jej powierzchnia to 2 m². Działa ona jak nerki i płuca. Znaczy to, że przez skórę również oddychamy, i przez nią odprowadzane są produkty metabolizmu.

Oto dlaczego po ćwiczeniach fizycznych i po spoceniu się należy koniecznie wziąć lekki prysznic, w przeciwnym bowiem razie szkodliwe substancje ponownie znajdą się w organizmie. W celu zażycia jednej ciepłej kąpieli należy wziąć buteleczek wody utlenionej po 40 ml.

Czas kąpieli to minut. Dolewaj ciepłej wody, aby utrzymać temperaturę. Następnie należy umyć się czystą wodą. Pamiętajcie jednak, że mydła i szampony, zawierają w swym składzie zasady i zmywając z powierzchni skóry kwaśną warstwę ochronną, czynią nas naprawdę nagimi wobec infekcji, które mogą przeniknąć przez skórę. Cykl zabiegów — kąpieli co drugi dzień — można powtórzyć po upływie dwóch tygodni. Bardzo dobrze działa na boli stawow na reke niz namaun sauna parowa z nadtlenkiem wodoru, która jest już od dawna oficjalnie zalecana w wielu krajach: Anglii, USA, Kanadzie.

Jak działają kąpiele z nadtlenkiem wodoru? Normują stolec, wypędzają glisty, regulują powłokę skórną, w egzemie, łuszczycy, zapaleniach skóry i wrzodach troficznych, łagodzą ból kręgosłupa, stawów i mięśni.

boli stawow na reke niz namaun

Podczas kąpieli z nadtlenkiem wodoru możliwe jest zaobserwowanie podwyższonej temperatury ciała, pojawienie się zaróżowień na skórze, niewielkie kłopoty ze stolcem. Nie ma w tym nic niepokojącego — są to oznaki zanieczyszczenia organizmu. Im większe zanieczyszczenie, tym bardziej boli stawow na reke niz namaun się te objawy.

Natomiast zdrowy człowiek po takiej kąpieli odczuje jedynie ulgę. Zastosowanie wody utlenionej w kosmetyce Wszystkie istniejące środki kosmetyczne — kremy, żele i balsamy — wykazują jedynie zewnętrzne działanie. A przecież zaburzenie funkcji komórki zależy od wewnętrznego stanu organizmu — od jego zanieczyszczenia. A ono z kolei zależy przede wszystkim od tego, czy komórki otrzymują odpowiednią ilość tlenu.

Suchą skórę, zaskórniki, zmarszczki i wiele innych likwiduje się dobrze przy pomocy nadtlenku wodoru. Po minutach należy ponownie opłukać twarz w ciepłej wodzie. Identyczny zabieg można wykonać przy cellulicie, wzmocni się działanie nadtlenku wodoru za pomocą masażera lub aplikatora Kuzniecowa, a najlepiej Lyapko każda inna rękawica lub gumowa gąbka do cellulitu spełni tu swą rolę.

Spryskaj swoje ciało po umyciu. Chroń oczy, brwi i włosy. Moczyć owoce i warzywa 20 do 30 minut. Pozostawić je na kilka minut, a następnie opłukać i wysuszyć usuwanie E-coli. Marynowanie Umieścić mięso, ryby lub drób w naczyniu unikać używania naczyń aluminiowych.

Umieścić w lodówce na ½ godz. Przepłukać i gotować. Używać jej do czyszczenia i dezynfekcji powierzchni blatów i przyrządów kuchennych. Zmywarka Dodać 2 uncje [56,7 g] — ok. Pranie Dodać 8 uncji [,8g] — ok. Nawilżacz powietrza Dodać 12 uncji [g] — ok.

Przy takich chorobach jak: rozedma płuc, chroniczne obstrukcyjne choroby płuc, nowotwór płuc, bronchit, zapalenie płuc itp. Kiełkowanie materiału siewnego Dodać 1 uncję [28,35g] — ok.